W weekend 27 lutego - 1 marca odbył się Zuchowy Rajd „Bałwaniątko”, w którym obok zuchów z Hufców Świdnica i Łagiewniki uczestniczyły dwie nasze gromady: 1 GZ Sprytne Plastusie i 3 GZ Szalone Minionki. W piątek ponad 200 zuchów stanęło do apelu, potem gromady przygotowały sobie kolację i spotkały się na oglądaniu filmu sprzed lat - Akademii Pana Kleksa.
W sobotni ranek, po pożywnym śniadanku, najmłodsi członkowie naszej organizacji wyruszyli z mapami w sześciokilometrowy rajd, podczas którego mieli odnaleźć wiele punktów z zadaniami, za które otrzymywali piegi niezbędne do udziału w planowanym na wieczór balu. Zadania nawiązywały do lekcji, jakie odbywały się w Akademii Pana Kleksa, i do przygód, jakie przeżywali tam chłopcy. Zuchy miały wyjątkowe szczęście, bo sobota była wiosenna i wędrowały otulone słonecznymi promykami.
Po południu organizatorzy zaprosili przybyłych na różne aktywności: był czas na majsterki, podczas których można było zrobić szalone postacie z balonów, guziki czy senne lusterka; były też do wykonania Zadania na Ścianach, które sprawdzały w formie zabawy znajomość Akademii. Zuchy znakomicie poradziły sobie z krzyżówkami, wykreślankami, wymyślaniem słów i zadaniami sprawnościowymi i zdobyły kluczyki.
Zadania były świetnie zaplanowane i zorganizowane i czas minął bardzo szybko - już trzeba było przygotować kolację i przebierać się na bal. Podczas spotkania przy muzyce każda gromada, która brała udział w rajdzie, musiała zaprezentować baśń, z której przybyła na bal, pokazać przywiezioną okładkę tej baśni i zaśpiewać ułożoną przez siebie piosenkę. Po prezentacjach był już czas na beztroskie tańce, świetnie poprowadzone przez instruktorów organizujących wydarzenie.
Po tak intensywnym dniu zuchy zasnęły błyskawicznie, by w niedzielę rankiem rozpocząć kolejną zabawę. Podczas gry leczyły chore sprzęty, bawiły się w Akademii Ruchu, szukały tropów zwierząt i… dostały skrzyneczkę, a w niej guzik do czapki Bogdychanów. A że dzień wcześniej zuchy wykonały wszystkie zadania, to zdobyły kluczyk do tej skrzynki, mogły więc ją otworzyć i uratować Szpaka Mateusza!
Wspaniałe trzy dni zakończył apel, podczas którego zuchy zostały obdarowane upominkami, a Sprytne Plastusie dowiedziały się, że wygrały Zuchowy Rajd „Bałwaniątko” i wróciły do Oławy z wieloma nagrodami, które na pewno przydadzą się podczas zabaw na zbiórkach i na kolonii zuchowej.
Gratulujemy Organizatorom Rajdu doskonale przemyślanego, zorganizowanego i przeprowadzonego wydarzenia, które naszym zuchom bardzo się podobało.